Zasłony zaciemniające – czy warto na nie stawiać?

Wiele osób, urządzających salon, sypialnię lub inne domowe pomieszczenie, staje przed poważnym dylematem. Zastanawia się bowiem, czy wybrać zasłony zaciemniające czy też zasłony lekkie i prześwitujące. Niewątpliwie oba modele mają wiele zalet. Dzisiaj prezentujemy właściwości tych pierwszych. Kiedy warto postawić na zasłony zaciemniające?

Idealna ochrona przed słońcem i upałem

Pierwszą i najważniejszą funkcją zasłon zaciemniających jest ochrona przed słońcem i upałem. Jeżeli postawimy na dość ciężki i ciemny model, możemy liczyć na wyłapanie przez niego niemal wszystkich, dochodzących do mieszkania promieni słonecznych. Oferuje on bowiem 95-procentową skuteczność w tym zakresie. Komu przyda się ochrona przed słońcem? Zasłony zaciemniające, które nie wpuszczają do pomieszczenia żadnych promieni słonecznych, docenią przede wszystkim osoby, pracujące w trybie nocnym. One bowiem najczęściej chcą odespać stracone godziny w ciągu dnia. Przyda im się zatem idealne zaciemnienie i wygłuszenie, które oferują zasłony zaciemniające. Z pewnością taki model docenią również osoby, posiadające mieszkania lub domy z oknami od strony południowej. Tam bowiem, szczególnie latem, słońce silnie operuje, a w konsekwencji pomieszczenia szybko się nagrzewają. Zasłony zaciemniające, wyłapując promienie słoneczne, utrzymują jednak optymalną, znośną temperaturę w kuchni, salonie albo sypialni. Właściwości takich zasłon docenią też kinomani. Z zasłonami zaciemniającymi bardzo łatwo przerobić salon na salę kinową, do której nie dociera żadne światło z zewnątrz.

Ukryj się przed wścibskim okiem sąsiadów

Na zasłony zaciemniające często decydują się też osoby, które mieszkają w bliskiej odległości od swoich sąsiadów. Lokatorzy z mieszkania obok często bywają wścibscy i lubią zerknąć, co słychać u sąsiada. Jeżeli nie chcesz się aż tak z nimi spoufalać i zaprzyjaźniać, rozwiązaniem problemu mogą okazać się zasłony zaciemniające. W ciągu dnia od szyb odbija się słońce i raczej niewiele widać z tego, co dzieje się w Twoim mieszkaniu. Wieczorem i w nocy, kiedy na zewnątrz robi się ciemno, a w pomieszczeniu zapalane jest światło, sąsiedzi mają Cię jednak “jak na tacy”. Jeżeli więc zależy Ci na tym, aby okoliczni mieszkańcy zajęli się swoimi sprawami, a nie Twoim życiem, lepiej kup zasłony zaciemniające. Już nawet nie wspominamy o osobach, które lubią chodzić po mieszkaniu nago albo nie czują się komfortowo, kiedy ktoś ogląda je w piżamie i bez makijażu. Zasłony i firany na wymiar o grubym splocie i cięższym materiale oferują stuprocentową prywatność. Nie tylko zasłonisz się przed wścibskim okiem sąsiadów, ale i przed słońcem oraz wszelkimi czynnikami z zewnątrz.

Zasłony zaciemniające to oszczędność

Warto też podkreślić, że zasłony zaciemniające pozwalają na poczynienie pewnych oszczędności. Faktem jest bowiem to, iż od dziesięciu do aż trzydziestu procent energii cieplnej ucieka z domu lub mieszkania przez okna. Nawet nowoczesne, plastikowe, kilkuwarstwowe modele nie uchronią przed utratą ciepła. A warto podkreślić, że w nowoczesnym budownictwie panuje teraz moda na bardzo duże powierzchnie okienne. Zasłony zaciemniające mogą więc stanowić barierę ochronną, która uniemożliwi szybką utratę ciepła. Sprawdzą się zatem nie tylko podczas upalnego lata, ale również mroźnej zimy. No a jaka to oszczędność? Każdy wie o tym, że media nie kosztują nas mało. Dodatkowo z roku na rok rachunki rosną, powodując coraz większy uszczerbek w naszym domowym budżecie. Szacuje się, że dzięki zasłonom zaciemniającym można obniżyć rachunki nawet o 25 procent.

Zasłony zaciemniające wygłuszają wnętrze

Kilkuwarstwowe zasłony i firany na wymiar posiadają też często właściwości wygłuszające. Oznacza to, że stanowią pewnego rodzaju barierę akustyczną. Jeżeli za oknem masz ulicę, plac zabaw albo remont sąsiedniego budynku, zasłony zaciemniające z pewnością Ci się przydadzą. To dobre rozwiązanie dla osób, chcących ochronić się przed szkodliwym hałasem. Podobno niektóre zasłony zaciemniające potrafią “wyłapać” aż czterdzieści procent hałasów, dochodzących zza okna.