Sposoby na suszenie ubrań w małym mieszkaniu

O ile przy dużym metrażu suszenie odzieży nie przysparza większych problemów, o tyle dla posiadaczy małych mieszkań ta czynność jest sporym wyzwaniem, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy nie można skorzystać z balkonu. 

Niewłaściwie lub zbyt długo suszone ubrania nie tylko się niszczą oraz zaczynają wydzielać nieprzyjemny zapach, ale także rozwijają się w nich szkodliwe dla zdrowia drobnoustroje. Jak się z tym uporać w mieszkaniu, w którym każdy centymetr kwadratowy jest na wagę złota? 

Wieszanie prania w salonie 

Często rozmiar łazienki jest tak niewielki, że jedynym wyjściem wydaje się powieszenie części ubrań w salonie. Nie jest to jednak najlepszy pomysł, co najmniej z kilku powodów: 

  • Obwieszona praniem suszarka ustawiona pośrodku pokoju dziennego nie wygląda zbyt estetycznie i utrudnia normalne funkcjonowanie. 
  • Wieszanie mokrych ubrań na kaloryferach powoduje, że oddają one wilgoć do pomieszczenia, w rezultacie czego na jego ścianach może pojawiać się trudna do usunięcia pleśń. 
  • Jeśli salon jest połączony z kuchnią lub kuchnia nie ma drzwi, w czasie suszenia nie należy gotować, aby czyste ubrania nie przesiąkły zapachem jedzenia. 

Jeśli jednak mimo wszystko decydujesz się suszyć pranie w salonie, stosuj się do poniższych wskazówek: 

  • Pamiętaj o otwartych oknach lub uchylonych drzwiach od balkonu – im więcej świeżego powietrza wpadnie do pokoju, tym lepiej. 
  • Regularnie kontroluj temperaturę (optymalna to 18-22°C) i poziom wilgoci w mieszkaniu – nie powinny być wyższy niż 60% (nadmiar wilgoci można poznać na przykład po zaparowaniu okien). Dobrym rozwiązaniem jest zakup pochłaniacza wilgoci lub osuszacza elektrycznego – nie kosztuje zbyt wiele, a dobrze spełnia swoją rolę. 
  • Cyklicznie sprawdzaj też drożność kanałów wentylacji grawitacyjnej, które odpowiadają za doprowadzanie powietrza do mieszkania z zewnątrz. 
  • Susząc ubrania latem, zarówno w dobrze nasłonecznionym salonie, jak i na balkonie, wywracaj je zawsze na lewą stronę, aby nie wyblakły pod wpływem promieniowania UV. 

Suszenie ubrań w małej łazience 

Jeśli wybierzesz odpowiednią suszarkę i zastosujesz kilka sprawdzonych metod, wcale nie musi to być zadanie karkołomne. 

Przede wszystkim zapomnij o wieszaniu ubrań na grzejniku – po pierwsze możesz je w ten sposób zniszczyć, a po drugie błyskawicznie zaparują całą łazienkę. Aby podnieść temperaturę w pomieszczeniu i przyspieszyć suszenie, warto włączyć na kwadrans mały grzejnik elektryczny. 

W niewielkiej łazience suszarka dwuskrzydłowa raczej się nie zmieści, więc warto wybrać inny, bardziej kompaktowy model, na przykład suszarkę mocowaną na kaloryferze lub stawianą na wannie. Dużą popularnością cieszą się także suszarki typu wieża, chowane zwykle w kabinie prysznicowej. Ubrania są na nich rozwieszone na kilku poziomach i w dużych odstępach od siebie, dzięki czemu szybciej schną. Suszenie odzieży usprawniają również suszarki z zasilanym sieciowo wentylatorem. Jeszcze inne możliwości daje suszarka sznurkowa, którą montuje się na stałe nad pralką – jest ona polecana zwłaszcza jeśli wśród domowników są zwierzęta lub małe dzieci. 

Suszarki bębnowe 

Jeśli pozwala Ci na to budżet, zastanów się nad zainwestowaniem w suszarkę automatyczną. W przypadku małych mieszkań, doskonale sprawdzają się suszarki kondensacyjne – nie potrzebują one podłączenia do instalacji kanalizacyjnej, dlatego można ustawić je w dowolnym miejscu. Co więcej, ten rodzaj suszarki nie odprowadza pary wodnej na zewnątrz urządzenia tylko skrapla ją do specjalnego pojemnika, więc nie zwiększa poziomu wilgotności w pomieszczeniu.