Stal jest materiałem trwałym. Nie grozi jej butwienie czy gnicie, jak to dzieje się w przypadku drewna. Jednak nawet ta nierdzewna może paść ofiarą szkodliwych czynników zewnętrznych, które sprawiają, że stal zaczyna korodować. Warto zatem zastanowić się, co zrobić, by ją przed tym zabezpieczyć.

Rozpoznanie problemu

Jeśli dostrzegamy problemy, takie jak:

  • Nadżerki,
  • Ślady pękania materiałów,
  • Łuszczenie się farby

to znak, że musimy zadbać o zabezpieczenie antykorozyjne stali. Jak to zrobić? Należy zacząć od rozpoznania problemu. Jeśli niszczenie stali poszło już zbyt daleko, nie możemy decydować się na jej zabezpieczanie i trzeba ją wymienić. Takie sytuacje to jednak rzadkość. W większości przypadków możemy poradzić sobie z walką z korozją samodzielnie.

Przygotowanie podłoża, dobór materiałów

Oczywiście nie można zacząć walczyć z korozją stali bez przygotowania podłoża. Miejsca, gdzie widać już zmiany w strukturze stali trzeba oczyścić i zdrapać dawną farbę za pomocą papieru ściernego gruboziarnistego. Dzięki temu stal będzie chłonęła ewentualne specyfiki zabezpieczające i lepiej przygotujemy ją na dalsze działanie czynników zewnętrznych.

Farba czy emulsja?

Po przygotowaniu podłoża i oczyszczeniu go, należy zastosować odpowiednie materiały. Zawsze pojawia się problem tego, co powinno być używane jako zabezpieczenie antykorozyjne stali. Wybór dokonuje się między farbą antykorozyjną a emulsją. Jedna i druga jest dobra i skuteczna, o ile wybierzemy produkt od dobrej firmy. Nie ma wątpliwości, że i emulsja, i farba zabezpieczą stal na kilka lat.

Jak malować?

Malowanie, niezależnie od materiału, którym dysponujemy, musimy wykonywać w suchy dzień. Wybierzmy pędzel o średnim włosiu, ale zadbajmy, by jego twardość nie była zbyt duża. Może to spowodować nierównomierne rozkładanie się emulsji czy farby na tego typu materiale. Malowanie przeprowadzać ruchem pewnym i stabilnym. Pracę powtórzyć, by na stali znalazło się od dwóch do trzech warstw.